Rustykalne wesele w Owczarni – Węgierska Górka

27 lipca 2019

Ostatnio jestem w ciągłej podróży fotografując niesamowitych ludzi w Ich najbardziej wyjątkowym dniu!
Kocham tę pracę – o ile można to nazwać pracą! 😉
Dziś poznacie kolejną z moich cudownych par – Gosię i Szymona. Zatem parę słów o nich…
Niektóre sprawy są oczywiste, np. jak to, że po burzy zawsze świeci słońce. Oczywistym było też, że jeśli ta Dwójka się kiedyś ochajta to tylko ze mną u boku! Poznaliśmy się dawno, bo jakieś 5 czy 6 lat temu i całkiem z przypadku powstała super sesja „narzeczeńska”, mimo że Szymon jeszcze nie poprosił wtedy Gosi o rękę, a Ona jeszcze się rzecz jasna nie zgodziła to przyjęliśmy,
że tak ją nazwiemy- tak czy inaczej, raczej tak miało być! 😍😍

NIESAMOWITE WESELE W OWCZARNI

Więc po zaręczynach był ślub, który w ten weekend został przyklepany w kościele jak z bajki, w trochę góralskim stylu, do kompletu na imprezie były owce i dwie zbiegłe alpaki! Była piękna suknia, o której Gosia powiedziała „nie wiem czy ona pasuje do owiec, ale o takiej zawsze marzyłam”! Pasowała idealnie! Jak to mówią ładnemu, ładnie we wszystkim- wyglądając jak milion dolców w towarzystwie owiec i mega przebojowych gości przeżyli noc, która jak dla mnie mogłaby się nie kończyć! I gdyby wierzyć w miłość jak z bajki to ta waśnie taka jest! No i przecież nie każdy mąż pisze dla swojej ukochanej piosenkę, którą jej śpiewa na weselu kiedy Ona zupełnie się tego nie spodziewa!! Przyjemniaczki nie z tej Ziemi – mówię Wam!!

Kochajcie się mocno!!

Miejsce: Owczarnia – Węgierska Górka
Suknia: Viola Piekut
Kwiaty: Pracowniaroslinna.pl
Zespół: This Cover Band
Dekoracja światłem: Lightme
Film: Mattlummer

Coś do posłuchania – Angus & Julia Stone – Nothing Else

14 comments

Leave a comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.